Thermal shock ;)

Friday, 3 May 2013

***

Kochani,
przepraszam Was za moją długą nieobecność, ale postanowiłam ulotnić się stąd na krótkie wakacje. A że jestem strasznym zmarzluchem, postanowiłam porządnie się wygrzać. Bez zbędnego kombinowania szybka decyzja padła na popularny wśród Polaków
Egipt, choć pięć lat temu zarzekałam się, że już nigdy tam nie wrócę ;) Ale muszę szczerze przyznać, że w ciągu tych pięciu lat sporo się zmieniło i to oczywiście na wielką korzyść - poprzednim razem wyściubienie nosa poza hotel mnie przerażało, tym razem czułam się dużo swobodniej, ludzie wokół byli bardzo mili, hotel czysty a jedzenie pyszne ;)
Nie oceniam oczywiście sytuacji politycznej w tym kraju, zresztą trudno ocenić stosunek Egipcjan do zmian będąc w kurorcie wypoczynkowym - ludzie zdają się tu być bardziej liberalni i obojętnie nastawieni do zmian politycznych następujących w ich kraju...

Po powrocie przeżyłam całkiem spory szok termiczny i zdaje się, że dorwało mnie na dzień dobry małe przeziębienie, ale mimo wszystko staram się nie stracić dobrego nastroju.
Ba, nawet wzięłam się porządnie za wiosenne porządki i pozbyłam kilku zbędnych rzeczy, co od razu dodatkowo polepszyło mi humor ;)
A jak tam Wasze nastroje w tak pochmurny "długi weekend"? Spędzacie go aktywnie? Ja ostatnio postanowiłam trochę urozmaicić treningi i zaczęłam biegać - jeszcze przed wyjazdem przebiegłam 7,5 km i 10 km, jednak wczoraj sił starczyło mi raptem na 8,5 km i w dodatku w dużo gorszym czasie niż ostatnio ;( Ale nie poddaję się i mam zamiar jutro poprawić wynik ;P
Słyszałam, że na postępy trzeba trochę poczekać, ale jestem strasznie niecierpliwa...
Macie może jakieś doświadczenia z bieganiem? Jeśli tak, to może mielibyście dla mnie jakieś cenne rady? Będę bardzo wdzięczna ;)

***


***

Hi everyone,
sorry for my long absence, but I decided to escape out of here on a short vacation. I'm terrible sensitive to cold, so I decided quick to get some sunbath in Egypt
Five years ago I swore that I would never go back there, but I have to admit that during those five years a lot has been changed in this country - the last time I was scared to go alone outside the hotel, but this time I felt a lot more freely, the people around me were very nice, hotel was really clean and beautiful and the food ws delicious ;)
I do not judge, of course, the political situation in the country, moreover, it is difficult to assess the ratio of the Egyptians to the changes in their fatherland - people here seem to be more liberal and indifferent to the following political changes in their country...
 
After returning I experience a thermal shock and it seems, that a little cold caught me up, but I still try not to loose a good mood. 
I even took up neatly for spring cleaning and got rid of some unnecessary things, which has also immediately  improved my mood;)

And how is your mood at such so cloudy "long weekend"? You spend it actively? I recently decided to spice up my workouts a bit and started to run - before leaving I ran at the first time 7.5 km and 10 km at the second, but yesterday I had power only for 8.5 km and in addition I had a worse time, but I do not give up and I will try to improve my results tomorrow :P
I heard that the progress takes awhile, but I'm terribly impatient ... 
Maybe you have any experience with running and would have for me some valuable advice? I will be very grateful;)

***



***

tweedowy żakiet / tweed jacket: MNG (%)
bluzka z żabotem / frilled top: SH
żakardowa spódnica / jacquard skirt: @
botki / snakeprint boots: DEICHMANN (%)
torebka / purse: @

***

27 comments:

  1. Powiadasz poprawiło się? Bo my właśnie z powodu poprzednich doświadczen jechać do egiptu nie chcielismy. Wlasnie przez takie gettowe poczucie bycia w osrodku i zetkniecie sie z ostracyzmem kiedy chodziło sie po teren egipcan a nie turystow :)
    Byc moze teraz kiedy jest juz troche lepiej a internet nie jest zakazany moze rozwaze powrot do tego miejsca :)

    Bardzo mi sie podobywuje set kolorystyczny :) No i buty jako iz jestem posiadaczka tychze samych ;)

    ReplyDelete
  2. Świetny zestaw! Szczególnie podoba mi się żakiet i spódnica!

    Podziwiam, że biegasz! Ja przymierzalam się kilka razy, zwłaszcza, że mój mąż lubi biegać i chciałam mu towarzyszyć, ale nic z tego nie wyszło.

    ReplyDelete
  3. Alez Ci zazdroszczę tego wyjazdu, naladowalas baterie i możesz do nas wracać :) świetna bluzka!!! I fantastycznie, ze biegasz!! Niestety nie mam złotego słodka na ten sport- lubię go, ale nie jestem jakaś wielka zwolenniczką :)

    ReplyDelete
  4. śliczna, i w życiu bym nie pomyślala że masz 29 lat ; oo
    nowy post u mnie :P

    ReplyDelete
  5. Bardzo ładnie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  6. o matko, ale pięknie wyglądasz! kocham ten zestaw naprawde!

    ReplyDelete
  7. podoba mi sie bardzo jak dobralas kolor torebki do tej marynarki super pozdrawiam i zapraszam :)

    ReplyDelete
  8. super torebka, a wypadu do Egiptu zazdroszczę, tutaj leje i zimno. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  9. ale świetnie wyglądasz :) masz piękne włosy

    ReplyDelete
  10. ale śliczna bluzeczka;)

    ReplyDelete
  11. znów pięknie wyglądasz! podoba mi sie Twoja zabawa teksturami (kiedyś bardzo się tego bałam, od jakiegoś czasu tez eksperymentuję i widzę, ,że efekty mogą być genialne)

    pozdrawiam, alexa :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo mi miło, że skłaniam do eksperymentów ;) Osobiście nie jestem w tej kwestii szczególnie odważna, zawsze zachowuję ostrożność, ale cieszę się, że Ci się spodobało ;)

      Delete
  12. Hello from germany :) would you follow each other on gfc and bloglovin? if you like you can start and i'll follow you back waiting for your response <3

    Please like me on facebook

    ReplyDelete
  13. bardoz fajny look ;) slicznas ;)

    ReplyDelete
  14. Ty we wszystkim wyglądasz genialnie :)

    ReplyDelete
  15. Franjca elegancja :)))) fajny zestaw !

    ReplyDelete
  16. Współczuję i jednocześnie gratuluję świadomej postawy, zarówno własnej wartości jak i zaistniałych niesprawiedliwości, ponieważ wiele kobiet jej nie widzi i automatycznie postrzega siebie jako gorsze niż w istocie są, a podobne traktowanie za normalne.
    Masz całkowitą rację, kobieta musi być co najmniej dwa razy lepsza od mężczyzny żeby się z nim "zrównać" już nie mówiąc o przebiciu.

    ReplyDelete
  17. Świetne zdjecia, bardzo mi sie podoba stylizacja :)

    ReplyDelete
  18. Te buty odjęłabym, gdybym się tak ubrała, ale całość jest bardzo ekskluzywna i miło popatrzeć na tak ładnie ubraną kobietę :]. Podoba mi się nazwa bloga.

    ReplyDelete