Holy cathedral leggings :)

Thursday, 20 December 2012

***
Chociaż nigdy nie mogę narzekać na nadmiar wolnego czasu, to w okresie przedświątecznym poziom "zajętości" mojego cennego czasu osiąga istne apogeum !!!
Przy okazji kursowania między centrami handlowymi w poszukiwaniu gwiazdkowych prezentów z myślą o moim zaniedbanym ostatnio blogu cyknęłam kilka zdjęć w tle nawiązującym do legginsów, które miałam akurat na sobie - przy kościele w którym 1,5 roku temu brałam ślub ;) Podoba mi się jego "mroczna" elewacja z przybrudzonego piaskowca i ogromne witraże, niestety, kościół obecnie przechodzi renowację i ku mojemu zawiedzeniu wraca do pierwotnego jasnobeżowego koloru... Na pamiątkę zrobiłam zatem kilka fotek z ostatniej, jeszcze nie oczyszczonej z osadu strony.
Jeśli chodzi o legginsy - polecam je szczególnie osobom z długimi odnóżami, których odwiecznym problemem są przykrótkie elementy dolnej garderoby a'la "woda w piwnicy", gdyż te są autentycznie długie.
Ciekawym moim tegorocznym "znaleziskiem" jest płaszcz o dziwacznym kształcie, który przypomina mi trochę katanę Corvaxa z kultowego serialu do nauki angielskiego - Muzzy in Gondoland ;) Pamiętacie jeszcze ten program?
Znalazłam go w Ptak Outlet w sklepie VERO MODA. Ma dość osobliwy kształt zwężany ku dołowi, z pociętym kołnierzem i dziwacznym ogonem na plecach, toteż wywoływał sporą konsternację wśród klientów. Ale każda potwora znajdzie swojego amatora i tymże amatorem okazałam się ja ;)
Muszę jednak przyznać, że wąski dół bywa uciążliwy, szczególnie przy wchodzeniu po schodach czy wsiadaniu do samochodu, ale wygoda to ostatnie kryterium jakim kieruję się przy wyborze czegokolwiek ;P
Ostatnio zdecydowałam się na małą zmianę fryzury, stąd pojawiła się na moim czole grzywka.
Miewałam już kilka razy grzywki, ciekawe ile czasu tym razem z nią wytrzymam...;)

***


***

 Although I can never complain about the excess of free time, before Christmas my level of "being busy" reaches a veritable zenith !!!
 Between running through the shopping center looking for Christmas gifts I took some pictures in the background inspired by the leggings, which I wore - the church in which I took the wedding 1,5 years ago ;) I like it's "dark " dirty sandstone facade and the huge stained-glass windows, unfortunately, the church is currently undergoing renovation and to my big dissapointment comes back to the original light beige color ... In remembrance I did a few pics from the last, still not purified side.
When it comes to leggings - I recommend them especially for everyone with long legs that has problem with too short lower parts of clothing, because they are truly long.
An interesting "discovery" is my coat of bizarre shape that reminds me a bit clothing of Corvax from the cult TV series for studying English - Muzzy in Gondoland;) Do you remember this program? 
I found it in VERO MODA store at Ptak Outlet. It has a quite strange tapered downwards shape, the  pre-cut collar and a bizarre tail on the back, which caused a lot of consternation among customers. But every creature finds its amateur, and this time it was me ;)
However, I must admit, that the tapered part is  a bit cumbersome sometimes, especially when I comes to taking the stairs or getting into the car, but the convenience is the last criterion, which go by choosing anything  P
Recently I decided to change my haircut a little and do the forelock.
I've had forelocks a couple of times, I wonder how long this one will stay ... ;)

***









***

płaszcz / black coat: VERO MODA OUTLET
sweter / jumper: modna-ona
legginsy / leggings : Black Milk
torba / purse: ATMOSPHERE
turban hat: DIY
shoes: WOJAS

***

20 comments:

  1. wyglądasz jak zawsze genialnie:)

    ReplyDelete
  2. Haha i jeszcze to miejsce do robienia zdjęć ;)
    Świetne te leggi:)

    ReplyDelete
  3. Powiadasz, ze blak milk robi naprawde długaśne te legginsy? :> hmm, hmm.. moze sie w takim razie skusze. Bo ja z tych co legginsy zawsze sa dla mnie za krotkie co jest moja wielka bolaczka ;)
    Strasznie lubie ten Kosciol. Co prawda to nie moja parafia bo moja jest troche dalej (aleja pracy) ale z dziadkami jak bylam duza mlodsza chodzilismy tam na msze w niedziele. Jak planowaliscmy slub ponad dwa lata temu to pierwsza mysla byl ten koscil bo jest piekny, te witrarze, ach. W rezualtacie skonczylo sie na moimparafioalnym bo tuz przed pojsciem by zaklepac date poszlam z mama do swojego i wrocily do mnie wszystkie wspomnienia z nim zwiazane i coz nie bylo odwrotu ;)
    tez zdecydowanie bardziej wolałam go w mroczniejszej nieco wersji anizeli tej piaskowej ktora funduja mu teraz, ale pewnie jak z dworcem, przywykne ;))
    Płaszcz swietny :) prosty kroj (w sensie bez zgebdnych ozdob i innych) bardzo do mnie przemawia :)

    ReplyDelete
  4. A mi się podoba i to bardzo! :) Do odważnych świat należy, a na Tobie to wygląda świetnie!

    ReplyDelete
  5. REWELACJA!
    Każdy element mi się podoba.
    Legginsy są nieziemskie, a z tymi butami..
    Czad!

    ReplyDelete
  6. jeeej! jakaś Ty piękna :) świetny zestaw :)

    ReplyDelete
  7. świetne zdjęcia! pierwsze szczególnie, nogi do samego nieba!!! :)

    ReplyDelete
  8. these leggings look interesting, and i like your shoes (:

    ReplyDelete
  9. Miejsce do robienia zdjęc idealne pod leginsy albo leginsy pod miejsce ;) a czy weszłaś do środka chociaż?
    Masz śliczną buzie :)

    ReplyDelete
  10. Jaka Ty piękna! zdjęcia są świetne!!

    ReplyDelete
  11. Obserwuje i zapraszam do mnie jeśli miałabyś ochotę.:) pozdrawiam cieplutko.:)

    ReplyDelete
  12. ajjj, zabrałabym Ci te leginsy :)
    świetnie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  13. O rajusku jestem przeabsolutną fanką tego looku!!!!!!!! Długie nogi, fenomenalne legginsy , te buty i Twoj burgundowy usmiech.. Fantastyczna całosc!!

    ReplyDelete
  14. leginsy cudne, ale sama bym takich raczej nie założyła .
    buty wprost genialne :)

    ReplyDelete