DR JEKYLL...

Wednesday, 17 October 2012
***
 Aby było nieco ciekawiej niż zwykle, niniejszy post postanowiłam podzielić na dwa osobne, których motywem głównym będzie...
urocza mini sukienka z PRIMARK'a upolowana za 5 EUR - ta sama, aczkolwiek ujęta w dwóch kontrastowych "odsłonach".
Zatem dziś część pierwsza - wersja "light" - jasna i dziewczęca, a już jutro...wersja "mroczna"...
A więc do dzieła ;)
***
 ***
To make something a little more interesting than usual, I decided to split this post into two separate ones, with a cute PRIMARK mini dress as the main motive ( hunted for 5 EUR) - the same one, but showed in two completely differrent ways.
So today, the first version... the "light" one - bright and girly, and tomorrow - dark and a bit gloomy version ...
So let's get started ;)
***















***
jacket: modna-ona (allegro)
dress: atmosphere
neon clutch: allegro.pl
plastic bracelet: TOP SECRET
shoes: jacenty007z (allegro)
***

  


12 comments:

  1. To ja czekam na tą mroczną :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, no tak... ;) Obyś się tylko nie zawiodła, bo dosłownego mroku i demonów nie będzie ;)

      Delete
  2. Jestem bardzo ciekawa wersji mrocznej, aczkolwiek ta wersja bardziej słodsza bardzo mi się podoba! Sukienka świetnie leży, w sumie nie dziwię się, bo jednak figury to można Ci pozazdrościć! :) Świetnie wyglądasz. :)

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    ReplyDelete
  3. witam, ciekawy blog. obserwujemy sie gdzieniegdzie? pozdrawiam
    ewa
    http://thirtiesinthecity.blogspot.de/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dość dwuznaczna ta propozycja ;P "Gdzieniegdzie" czyli gdzie? ;)

      Delete
  4. No to ciężkie życie Cię czeka :) Ja też się super nie znam, ale sama łapię się na tym, że pierwsza rzecz, na jaką zwracam uwagę gdy poznaję faceta to buty. Nie mam określonego typu butów, które są u nich ok, ale są takie, które mnie odrzucają i wtedy myślę tylko "O boże jakie on ma straszne buty", więc to bez sensu się zadręczać. Z resztą, każdego faceta można nakłonić do kupna lepszego obuwia, więc Twojego męża też da się uratować :)

    PS To "gdzieniegdzie" strasznie śmieszne :)

    ReplyDelete
  5. Piękna marynarka, cała stylizacja extra... i coś jeszcze...Twoje włosy!nie mogę się napatrzeć, zazdroszczę :) i też chcę mieć taką fryzurę, bo mój 'odwieczny' kucyk starszy mnie już po nocach :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, ale niestety nie mam takich naturalnych - kręcę je grubą lokówką...
      Poza tym ja z kolei nie upinam włosów, bo w kucyku czy koku przypominam jakieś szczurkowatego gryzonia, więc chyba każdy marzy o tym, czego nie ma ;)

      Delete
  6. Całkiem nie źle, podoba mi się kolorystyka, a zwłaszcza kopertówka. Ciekawa jestem Twojej drugiej odsłony :)
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  7. Piękna stylizacja taka energetyczna.
    Od dziś masz nowa fanke :)

    ReplyDelete
  8. Obie wersje są czadowe!!!! Torebka i buty dobrane bezbłędnie <3
    pozdr.
    shoppanna

    ReplyDelete
  9. Fajna sukienka fajna - ale mi się bardzo podoba żakiet!!! Jest świetny!!!

    ReplyDelete